na wesoło

„Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
przyszłość.”

——————–

4 czerwca 1989 upadła komuna. Upadła na cztery łapy.
——————–
Za komuny władza deprawowała ludzi. Teraz do władzy dochodzą już uformowane kadry.
——————–
Zasady walki politycznej:
1. Jeśli warto o coś walczyć, to tym bardziej warto walczyć nieuczciwie.
2. Nie kłam, nie oszukuj, nie kradnij… bez potrzeby.
3. Szczera odpowiedź może Ci przysporzyć tylko problemów
4. Fakty, aczkolwiek interesujące, są bez znaczenia.
5. Prawda jest zmienna.
6. Obietnica nie jest gwarancją.
——————–
Prezydent DG jest konsekwentny.
Gdy mówi, że nie da – to nie da.
Gdy mówi, że da – to mówi.
——————–

——————–
Rozmowa szefa w urzędzie miejskim z urzędnikami:
– Tyle razy wam zabraniałem palić w trakcie pracy!
– Że niby kto pracuje?
——————–
Dziesięć przykazań ma 279 słów.
Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych 300 słów.
Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych 25 911 słów.
——————–
Na lekcji Pani pyta dzieci :
– Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej ?
Dzieci:
– U mnie na obiad były pierogi ruskie.
– U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
– Proszę Pani… wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
– Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
– Poszliśmy do sąsiadki , ojciec ją wydutkał, a ja jej zegarek ukradłem!
——————–


——————–
Przed wojną w Warszawie obok siebie, w sąsiednich kamienicach, były trzy sklepy o podobnym asortymencie.
Pewnego dnia właściciel lewego wywiesił na swoim sklepie ogłoszenie: „Tu najtaniej”.
Właściciel prawego wywiesił plakat: „Tu najlepsza jakość”.
Na to właściciel środkowego wywiesił szyld: „Tu wejście”.
——————–
Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
USA -butelka whisky i cały dzień na rybach,
Francja – butelka wina i cały dzień na dziewczynach,
Niemcy – skrzynka piwa i cały dzień grillowania w ogrodzie,
Polska – butelka moczu i cały dzień w kolejce w przychodni.
——————–
– Kiedy odbyło się pierwsze na Ziemi referendum według unijnego wzorca?
– W raju, gdy Pan Bóg stworzył kobietę, przyprowadził ja do Adama i powiedział: „Wybierz sobie żonę”.
——————–
W szkole w Chorzowie pani pyta dzieci:
które z was kibicuje Ruchowi Chorzów?
wszystkie dzieci podnoszĄ raczki tylko nie Jasiu
– a ty jasiu czemu nie podnosisz – pyta pani
– bo ja kibicuje Zagłębiu Sosnowiec- odpowiada rezolutnie jasiu
– ale dlaczego? – pyta pani
– bo tata kibicuje Zagłębiu mama starszy brat…. to i ja kibicuje Zagłębiu – mówi Jasiu
– ale Jasiu popatrz nie zawsze trzeba braĆ przykŁad z rodziców
np. jakby taj twój tata byŁ alkoholikiem, mama prostytutką a brat pedałem to co wtedy byś zrobił?- pyt pani
– to wtedy kibicował bym ruchowi – odpowiada Jasiu
——————–
Spotykają się szefowie USA, Rosji i Unii. Pierwszy mówi:
– Kurczę, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który?
Prezydent Rosji mówi:
– Eee tam, jeden z moich jest w mafii i też nie wiem który.
A szef Unii:
– No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś ekspert jest fachowcem i też nie mam pojęcia, kto…
——————–
Policjant:
– Siódmy raz pana zatrzymuje i siódmy raz gubi pan ładunek!
– A ja siódmy raz powtarzam, ze jest zima, a ten samochód to piaskarka.
——————–
Żona z mężem w restauracji. Zona zamawia:
– Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina…
– A warzywo? – pyta kelner
– Och, dla niego to samo co dla mnie…
——————–
W przedszkolu dla VIP-ów nauczycielka pyta się dzieci, czym zajmują się ich ojcowie. Dzieci mówią, a to że tata pracuje w MSWiA w randze Sekretarza Stanu, a to że jest posłem SLD, a to że jest dyrektorem UKIE. Nagle Jasio wstaje i mówi:
– Mój tato jest zegarmistrzem.
– Jak to Jasiu? – pyta przedszkolanka.
– No bo ciągle tata mówi, że jedzie po wskazówki do Brukseli.
——————–
– To straszne, czym dzisiaj zajmują się lekarze! – mówi dyrektor wydziału pewnego urzędu do burmistrza. – Wyobraź sobie, że dziś rano księgowa zwolniła się u mnie, żeby pójść do przychodni, a wróciła z nową fryzurą!
——————–
Jak Unia obiecuje, że zabierze – to zabierze.
Jak obiecuje, że da – to obiecuje.
——————–
Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
– Mój tata jest najszybszy na świecie!
– A wcale że nie!
– A wcale że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej
——————–
David Copperfield przekracza polsko-rosyjską granicę bez paszportu. Jednak celnik mając do niego sentyment proponuje:
– Jeśli zobaczę numer oszałamiający to puszczę cię bez paszportu.
David wyciąga rękę, rozsypuje śnieżnobiały proszek, wymawia zaklęcie, i… W niebo wzbija się gołąbek.
Na to celnik:
– To ma być sztuczka?1? To ja ci coś pokaże.
Zabiera magika na bocznice kolejową gdzie stoi cysterna. Każe mu sprawdzić jej zawartość – oczywiście w środku jest spirytus. Celnik podchodzi do cysterny przystawia pieczątkę i mówi: – A teraz to jest zielony groszek.
——————–
Napis na drzwiach szefa:
– Na wazelinę trzeba zasłużyć!
——————–
Wchodzi facet do urzędu i chce jakoś zagaić
– Dzeń dobry! O, ile tu much lata!
– Dokładnie 78. Ta z lewej jest kulawa…
——————–
– Z życiorysu zawodowego: „Nazwa zakładu pracy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych, stanowisko: rencista”.
——————–
– Czym się różni demokracja od totalitaryzmu?
– W totalitaryzmie ludzie mają tyle, ile im da państwo. W demokracji mają tylko tyle, ile im państwo zostawi.
——————–
W kuluarach sejmowych poseł szepcze na ucho do posła:
– Żona zdradza cię z trzema naszymi kolegami z ławy.
Na to drugi, wzruszając bezradnie ramionami:
– Nic na to nie poradzę. Mają większość.
——————–
Profesor Miodek za komuny dostał do podpisania oświadczenie o współpracy. Czyta, czyta… w końcu mówi:
– Ja tego nie podpiszę… tu są dwa błędy!
——————–
Co świadczy o wyższości socjalizmu nad kapitalizmem?
W krajach socjalistycznych robotnicy są właścicielami fabryk, a w kapitalizmie zaledwie samochodów.
——————–
Kobieta twierdzi przed sądem, że była wprawdzie trzy razy zamężna, ale nadal jest dziewicą. Sędzia pyta, jak to było możliwe.
– Mój pierwszy mąż był impotentem, drugi homoseksualistą, a trzeci funkcjonariuszem partyjnym.
– I co z tego? – dziwi się sędzia.
– Ten trzeci tylko obiecywał i obiecywał…
——————–
– Jak nazywa się kogoś w budynku Sejmu kto jest uczciwy, etyczny i inteligentny?
– Uczestnik wycieczki szkolnej.
——————–
– Gdzie powstaje najwięcej dowcipów politycznych?
– Tam, gdzie z władzą nie ma żartów.
——————–
Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8 piętro.
——————–
Miałam do lata zrzucić pięć kilo. Zostało mi jeszcze osiem.
——————–
Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na
mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy.
——————–
W XXIII wieku jedynie garstka ludzi jeszcze protestowała przeciwko żywności modyfikowanej genetycznie. Na tle większości wyróżniali się brakiem sierści i kopyt.
——————–
Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
– Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa…
——————–
Antek radzi się agronoma:
– Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
– Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
——————–
Wiadomości:
Dziś została przez policję spacyfikowana manifestacja masochistów.
Jeszcze nigdy obie strony nie miały tyle frajdy z pałowania.
——————–

– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio!
(Rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej.)
——————–
– Jasiu, jeśli powiem: „Jestem piękna”, to jaki to czas?
– Czas przeszły, proszę pani!
——————–
Malarstwo to sztuka. Sprzedać obraz – to dopiero sztuka!
——————–

Dzieci przynosi bocian. Perkusistów – dzięcioł.
——————–

Zapisywał się góral do Partii. Pytają go:
– Był pan kiedyś w jakiejś bandzie ?
– Nie, przysięgom, to pierwszy roz!
——————–

Przychodzi turysta do bacy na Polanie Chochołowskiej:
– Baco, macie tu wrzątek?
– Jest, ino zimny.
——————–

– Jaka jest różnica między psychologiem a psychoanalitykiem?
– Taka sama jak między astronomem a astrologiem.
——————–

– Zawód ojca?
– Ojciec nie żyje.
– Ale kim był?
– Gruźlikiem.
– Ale co robił?!!
– Kaszlał.
– Ale z czego żył? Z tego się przecież nie żyje.
– No to przecież mówię, że nie żyje…
——————–
Narobiłaś niezłego bigosu – pochwalił gość kucharkę.
——————–
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
——————–
Na lekcji polskiego:
– Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
– Kiedy mamy słaby wzrok!
——————–
Rozmowa na pierwszej randce:
– Masz jakieś nałogi?
– Nie…
– A jakieś hobby?
– Lubię rośliny.
– O a jakie ?
– Chmiel, tytoń, konopie…
——————–
Kolega podwozi kolegę nowym samochodem:
– Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
– Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
– A co ma?
– Budę z frytkami.
——————–
Zmęczony mąż wraca z pracy do domu i pyta:
– Co na obiad?
A, żona z kuchni:
– Nie wiem, z konserwy odpadła naklejka
——————–
– Jak podwyższyć poziom opieki medycznej w kraju?
– To proste. Niech absolwenci akademii medycznych przez pierwsze trzy lata po obronie leczą swoich wykładowców.
——————–
– Przychodzi koleś do farmera:
– Ile mleka dają te krowy?
– Która? Czarna czy brązowa?
– Brązowa.
– Parę litrów dziennie.
– A czarna?
– Parę litrów dziennie.
– A czym pan je karmi?
– Którą, czarną czy brązową?
– Czarną.
– Trawą.
– A tą drugą?
– Trawą.
– Po co pan pyta która skoro odpowiedzi są takie same?
– Bo ta czarna jest moja.
– Aha. A ta brązowa?
– Też moja
——————–
W restauracji oburzony klient mówi do kelnera:
– W jadłospisie znajduje się tylko jedna potrawa. Nie dajecie żadnego wyboru!
– Owszem, dajemy. Może pan zamówić albo nie.
——————–
– Panie Putin! Chciałbym zamieszkać w pańskim kraju.
– Czy pije pan alkohol?
– Nie, Władimirze Władimirowiczu.
– Ma pan cenne wiadomości o innym kraju?
– Nie mam.
– A może miliony na koncie i boi się wysokich podatków?
– Też nie.
– Bez orzeczenia psychiatry stanowczo odmawiam!
——————–
Rozmawiają dwaj kumple:
– Ty, pilnie potrzebuję pomocy psychologicznej.
– Już polewam.
——————–
– Pan taki szczuplutki, co pan je?
– To samo co pani, ale pół wiadra mniej.
——————–
Przychodzi zwykły gość do biblioteki i pyta:
– Są kroniki Gala?
Na co bibliotekarka:
– Anonima.
– A to szkoda – odwrócił się i wyszedł.
——————–
Baca rozmawia z turystą:
– Zabiłem wczoraj 10 ćmów – mówi baca.
– Ciem – poprawia turysta.
– A kapciem.
——————–
– Wojtek wyśta taki mądrala wsytko prawie wiycie to powiydzcie wiela jest prowd?
Gazda na to:
– Jo znom ino tsy. Piyrso to świynto prowda drugo tyż prowda i trzecio gówno prowda.
——————–
– W jakim wieku jest pani córka?
– W najgorszym: już za duża na lalki, a za młoda na chłopców!
——————–
Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
– Nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.
——————–
Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? – pieni się kapral.
– Bo ziemia jest okrągła – mówi jeden z żołnierzy.
– Kto to powiedział?!?!
– Kopernik.
– Kopernik wystąp!
– Przecież umarł.
– Czemu nikt mi o tym nie zameldował?
——————–
Czasoprzestrzeń w wojsku jest wtedy gdy kapral powie:
– Posprzątaj korytarz od tego miejsca aż do obiadu.
——————–
Gdy świat przestanie się zbroić,
A w wojsku zabraknie etatów,
Broń oddamy do hut,
A trepów do domu wariatów.
——————–
Z życia p.o. pielęgniarek oddziałowych szpitala w Dąbrowie Górniczej
w środku nocy jedna z w/w w szpitalu budzi pacjenta.
– Co się stało? Pyta zaspany chory.
– Zapomniał pan wziąć tabletki na sen.
——————–
Lekarz do lekarza:
– Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
Kolega:
– Tak… czasem medycyna jest bezsilna.
——————–
– Jak brzmi definicja wojskowa kałuży?
– Jest to niewielki zbiornik wodny o małym znaczeniu strategicznym…
——————–
– Mam świetnego pacjenta, cierpi na rozdwojenie jaźni…
– I cóż w tym świetnego? Banalny przypadek!
– „Obydwaj” mi płacą!
——————–
Co żołnierz odczuwa na widok łopoczącego sztandaru?
– Powiew wiatru.
——————–
Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
– Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Basiu?
– Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny…
——————–
Przychodzi policja do Kowalskiego dzwoni. Odbiera Kowalski i pyta:
– Kto tam?
– Policja!
– Czego chcecie?
– Porozmawiać.
– W ilu jesteście?
– W dwóch.
– To porozmawiajcie między sobą.
——————–
Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:
– Grizli?
– Niet, strielali!
——————–
Po czym się poznaje, ze polityk kłamie?
– Po tym, ze porusza ustami…
——————–

– Jakie są ulubione ryby Tadeusza Rydzyka ?
– Duże sumy

*****

Kobieta w ramach równouprawnienia może robić co zechce! …byle było smaczne.

*****

Należy pamiętać, że:
– Będę gotowa za 5 minut – kobiety i
– Będę w domu za 5 minut – faceta – to jedno i to samo

*****