Okiem Jaszczura – Interwencja Mieszkańców

Grzegorz Jaszczura Światopogląd Zielona

Już kiedyś (22.06.2016 r.) interweniowałem u ówczesnego Prezydenta Miasta, czyli Z. Podrazy (SLD), w sprawie podniesionej przez Mieszkańców w nowym piśmie do obecnego Pana Prezydenta Miasta, czyli M. Bazylaka (Lewica). Chodzi o produkcję mięsną, jaka odbywa się w centrum obszaru domków jednorodzinnych w rejonie ulic: Narodowa, Cupiała i Łączącej w Dąbrowie Górniczej. Otrzymałem jako radny do wiadomości pismo Mieszkańców powracających do tego, bardzo uciążliwego, a wciąż nierozwiązanego pozytywnie dla nich problemu. Niestety w 2016 r. Pan Prezydent właściwie nie pomógł Mieszkańcom – o tym na koniec wpisu. Jak będzie obecnie zobaczymy.

„Mieszkańcy podpisani pod niniejszym pismem zwracają się z prośbą do Pana Prezydenta Marcina Bazylaka o energiczne i skuteczne działania mające na celu likwidację Zakładu […], a tym samym rozwiązania problemu i doprowadzenia do normalnego funkcjonowania dzielnicy naszego miasta zgodnego z PPZM.

Pragniemy przypomnieć, iż w/w zakład powstał, jako samowola budowlana, który przez wiele lat był rozbudowywany i przekształcany z funkcji mieszkalnych na działalność produkcyjną. Działka, na jakiej został wybudowany problematyczny zakład zezwalała jedynie na wybudowanie domu jednorodzinnego. Opisywany Zakład Produkcyjny został w komponowany w dzielnicę domów jednorodzinnych z działkami przydomowymi. W trakcie jego budowy Plan Przestrzennego Zagospodarowania Miasta wykluczał prowadzenie jakiejkolwiek działalności w tym usługowej tym bardziej produkcyjnej. Sprawy toczą się od początku lat dziewięćdziesiątych. Usilne działania mieszkańców dzielnicy kierowane do poprzednich władz miasta DG nie przyniosły właściwego rozwiązania problemu. Z przykrością musimy stwierdzić, iż z problemem uciążliwego zakładu produkcyjnego mieszkańcy borykają się dzień w dzień. Wielokrotne prośby o pomoc jak również pisma (cała dokumentacja dostępna w archiwum mieszkańców) niestety nie poprawiły całej tej sytuacji.

Dzielnica, o jakiej mowa oznaczona jest w PPZM, jako MN1 nie zezwala na prowadzenie działalności w tym tak uciążliwej produkcyjnej, jaka jest prowadzona poprzez produkcję wędlin. Po zmianie w planie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Dąbrowy Górniczej dla terenów położonych w rejonie „Dziewiątego, Trzydziestego i Łęknic ustalono zapis  – UCHWAŁA Nr LXI/1185/06 Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej z dnia 27 września 2006 roku, gdzie to na wniosek P. […] z dnia 16.08.2006 r. o treści dotyczącej uwzględniono jego wniosek złożony do planu, w którym to działka p. […] została przekształcona z mieszkaniowej – na Usługowo-Mieszkaniową.

„cyt. Częściowo nie uwzględnia się uwagi, o której mowa w § 1 ust 2 pkt. 16, ponieważ Prezydent Miasta zgodził się z uwagami właścicieli działek sąsiadujących z zakładem Pana […], iż funkcja produkcyjna w środku enklawy zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej znacząco z nią koliduje i zaburza. W związku z tym teren ten otrzymał ustalenie, jako teren usługowo-mieszkaniowy.”

Z powyższego cytatu Uchwały PPZM jednoznacznie wynika, że działalność produkcyjna prowadzona przez właściciela zaburza i koliduje uniemożliwiając okolicznym mieszkańcom sąsiadujących działek z ich normalnego korzystania.

Z PPZM wynika, że zakład może prowadzić tylko działalność usługową, a nie prodykcyjną. Pragniemy zauważyć, że usługi to np. szewc, krawiec, dentysta itp., co w mniemaniu niektórych osób wydających pozytywne zezwolenia uciążliwemu podmiotowi nie ma znaczenia!

Mieszkańcy wielokrotnie informowali o poważnym problemie wynikającym bezpośrednio z prowadzenia tak uciążliwej działalności produkcyjnej. Skutkiem, czego jest systematyczna degradacja ochrony środowiska dzielnicy, brak możliwości normalnego funkcjonowania mieszkańców i korzystania ze swoich działek i posesji, a nawet nie możność otwarcia okien, nie mówiąc o wyjściu na własny ogródek. Smród produkcyjny okalający całą dzielnice w momencie pracy zakładu jest tak gryzący, że nie da się oddychać.

Przypominamy, że prowadzenie takiej działalności jest sprzeczne z Uchwałą Rady Miasta, co stwierdza Wydział Architektury w Dąbrowie Górniczej znak WUA.030.65.2017 WA z dnia 27.09.2006r., w której to uchwale zaznaczono, że działania uciążliwe winny się ograniczać do granicy działki budowlanej, na której działalność ta jest prowadzona, co jest nie możliwe w przypadku zakładu produkcyjnego (produkcja przetworów mięsnych). Zakład jest emitorem hałasu (walenie pojemnikami, głośna praca komory wędzalniczo-gotowalniczej, hałas transportowy, tiry z agregatami chłodniczymi oraz wspomniany wcześniej smród gotowania oraz unoszący się w powietrzu fetor. O kontrolach zakład jest wcześniej powiadamiany a pracownicy w tym czasie mają wolne.

Pragniemy jednocześnie nadmienić, iż w/w zakład powstał nielegalnie poprzez stałą rozbudowę, na co niektórzy urzędnicy U.M. Dąbrowy Górniczej pozwalali i zatwierdzali umożliwiając swobodny rozwój uciążliwej działalności produkcyjnej. W chwili obecnej trwa kolejna faza rozbudowy (niby buduje się pomieszczenia mieszkalne a wystarczy pobieżne spojrzenie na projekt, który daje obraz, że będą to kolejne pomieszczenia produkcyjne. Na dachu już są zamontowane rury wentylacyjne z blachy nierdzewnej w ilości 18 sztuk, co wyraźnie wskazuje, iż nie są to kominy przygotowanie do odprowadzenia wentylacji z pomieszczeń mieszkalnych. Obecny obiekt w niczym nie przypomina domu jednorodzinnego. W PPZM jest zapis, że:,

cyt: „wyklucza rozbudowę istniejącego zakładu produkcyjnego oraz wskazuje możliwość i perspektywiczny sposób zagospodarowania tego terenu.”

Z przykrością musimy jednocześnie stwierdzić, iż najbliżej sąsiadujący mieszkańcy zostali wykluczeni, jako osoby mogące się odwoływać w sprawie kolejnej rozbudowy, co również jest nie zgodne z przepisami. Po przeprowadzonej kontroli WIOŚ Katowice w roku 2017 stwierdzono wiele nieprawidłowości w tym przekroczenie norm hałasu, (pomimo iż zakład również został poinformowany o przeprowadzanej kontroli) a pracownicy na czas przeprowadzanej kontroli otrzymali wolne. Kontrola wykazała, że zakład produkuje ok 17 ton dziennie wędlin, zrzuca do kanalizacji, bez jakiegokolwiek zezwolenia odpady poprodukcyjne, w tym tłuszcze do kanalizacji ulicznej, która jest systematycznie zatykana. Dzielnica jest cała zaszczurzona, które również kanalizacją dostają się do domów.

Bulwersująca jest również sprawa dotyczący wydania ostatniego pozwolenia – na wprowadzanie do środowiska dymów i smrodów przez Wydział Ekologii w Dąbrowie Górniczej w roku 2018r. Od samego początku prowadzenia uciążliwej działalności produkcyjnej przez w/w zakład nie posiadał stosownych zezwoleń w tym na wprowadzanie dymów do środowiska. Bardzo dziwi nas fakt, iż jeszcze przed końcem kadencji poprzedniego Prezydenta Miasta Pana Zbigniewa Podrazy wydano podmiotowi takie zezwolenie! Jak można było wydać taką decyzję w dobie ochrony środowiska, tym bardziej w dzielnicy domów jednorodzinnych oraz niedaleko położonych ośrodków wypoczynku – jeziora Pogoria oraz Parku Zielona. Podkreślamy, iż dysponujemy sporą dokumentacją, którą to możemy wykazać i udowodnić wieloletnie nieprawidłowości.

W myśl wszystkich w/w przytoczonych informacji domagamy się jak w sentencji tegoż pisma, o:

  1. Jak najszybszą likwidację i zamknięcie działającego Zakładu Produkcyjnego […] położonego przy ul. […] w Dąbrowie Górniczej

  2. Umożliwienie sąsiadującym mieszkańcom normalnego korzystania z ich działek i posesji,

  3. Skutecznego zakończenia degradacji środowiska dzielnicy,

  4. Przywrócenia funkcji Planu Przestrzennego Zagospodarowania Miasta z godnie z jego przeznaczeniem (wyraźne wykluczenie prowadzenia jakiejkolwiek uciążliwej działalności produkcyjne przez obecnego i innych właścicieli zakładu)

  5. Anulowania zezwolenia niezgodnego z funkcją, jaka jest przewidziana w PPZM dotyczącego dzielnicy 1MN wydanego na wprowadzanie dymów, tak, aby skutecznie móc chronić środowisko naszego miasta (MN – to tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej),

  6. Ukarania osób łamiących i naginających przepisy budowlane oraz ochrony środowiska.

Mieszkańcy mają stanowczo dosyć zaistniałej sytuacji, proszę nas zrozumieć … (!)

Chcemy móc otwierać okna, wyjść na własny ogródek i cieszyć się ze swoich działek.

Wyrażamy również swoją chęć spotkania z Panem Prezydentem w/w sprawie.

Do pisma dołączamy krótki filmik, który pomoże zobrazować stan faktyczny problemu.

Prosimy również Pana Prezydenta o jego obejrzenie.

Z wyrazami należytego szacunku:

Mieszkańcy dzielnicy podpisani na niniejszym piśmie.

Ps Może jeszcze na koniec moja interpelacja (22.06.2019 r.) i odpowiedź Pana Prezydenta Z. Podrazy (SLD) sprzed 3. lat, całość na foto:

Grzegorz Jaszczura – Blog

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *