Zagłębiowskie Centrum Onkologii – a miało być tak pięknie…

Światopogląd

ZCO to miał być ODDZIAŁ – dokładnie taki, jaki Państwo widzicie powyżej. Nie miał co prawda kosztować – jak twierdziło w swoim raporcie Polskie Towarzystwo Onkologiczne (zobacz fragmenty) – standardowo około 50 milionów złotych, tylko do 85 milionów złotych, jak wyliczył jeden z najlepszych w tej dziedzinie fachowców, prof. dr hab. Bogusław Maciejewski, ówczesny Dyrektor Instytutu Onkologii w Gliwicach.

I co najciekawsze i najważniejsze zarazem – ten oddział miał ZARABIAĆ i to naprawdę dużo.To tak urzekło Lekarzy Trzech z naszego Miasta, że – zamiast planowanego małego ośrodka SATELITARNEGO wobec gliwickiego Instytutu Onkologii (co dawało pewność kontraktu i personelu) – postanowiono zrobić z tego pełnoprofilowy ośrodek onkologiczny. Koszty szybko wzrosły – od 65 mln zł w koncepcji z czerwca 2011 roku do 236 mln złotych w kosztorysie z maja 2013 r..

A efekt? Hmmmm….

Jeszcze dwie sprawy. Najpierw wyjaśnienie (z pierwszego numeru „Magazynu Rolowana Dąbrowa”) dla radnej Krystyny Stępień, obwieszczającej wszem i wobec swoją niewiedzę i niedowierzanie w temacie, dlaczego ZCO nie ma kontraktu (choć tak bardzo się starał i Szpital, i Prezydent, i Radni):

A co do profesorów Centrum Onkologii w Gliwicach… Chcieli oni otworzyć mały ośrodek radioterapii, uzupełniający (na terenie Zagłębia Dąbrowskiego) działalność Instytutu w Gliwicach, a tutejszy Triumwirat Dyrektorów Trzech wymyślił sobie (cytując Prezydenta Podrazę) pełnoprofilowy ośrodek onkologiczny… Jakby nie patrzeć – konkurencja, która w dodatku brzydko „wyrolowała” śląskich profesorów…

I – podsumowując powyższe – Dyrektorzy Trzej są zdziwieni, że ZCO nie miało kontraktu?! Bylibyśmy zdziwieni, gdyby ten kontrakt miało… 🙂

I druga kwestia – Mieszkańcy Dąbrowy Górniczej powinni pamiętać, kto zafundował Naszemu Miastu epopeję z kilkuset milionami w tle i podpisał list intencyjny w tej sprawie.

A podsumowaniem niech będą wnioski Najwyższej Izby Kontroli, która po kontroli skierowała zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Okręgowej w Katowicach:

Budowa ZCO nie była działaniem poprzedzonym rzetelną analizą zapotrzebowania na świadczenia z zakresu onkologii zgłaszanego w regionie, lecz miała cechy indywidualnej inicjatywy Dyrektora Szpitala, wspartej m.in. przez władze Miasta (czytaj: Prezydenta – przyp. RD) i skierowanej na rozwój onkologii mającej charakteryzować się wysoką opłacalnością.

Pozyskanie dotacji z Ministerstwa Zdrowia w kwocie 11,5 mln zł posłużyło w tym przypadku, jako uzasadnienie do podjęcia inwestycji na kwotę 15-krotnie wyższą, niż jej wartość (wg zawartych umów – 175,9 mln zł), bez dokonania rzetelnych wyliczeń co do jej opłacalności i w formule, która stawia podmiot tworzący (Miasto Dąbrowa Górnicza) przed koniecznością ponoszenia dalszych nakładów, bez względu na perspektywę ich zwrotu, m.in. po to, by nie narazić Szpitala na konieczność zwrotu dotacji do Ministerstwa Zdrowia (w przypadku braku wykonywania badań w ZCO, skutkujących równocześnie ponoszeniem kosztów bez odpowiadających im przychodów). (…) Dotacja MZ przesądziła o realizacji tej inwestycji i wygenerowała niekorzystne zjawisko, tj. presję czasu.

Kliknij 🙂

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *