Zielona Dąbrowa śmieciami stoi

Światopogląd Zielona

Cóż nas przekonuje do takiej tezy? Posłuchajcie….

Zaczęło się jeszcze za starych dobrych czasów panów Zaguły, Lipczyka i Podrazy, gdy postanowiono miejski zakład oczyszczania oddać jednemu z przedsiębiorstw prywatnych, a następnie przekazać nowo wybudowaną za ponad 35 milionów złotych instalację do przerobu odpadów… za pół darmo, w formie wkładu do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jednym pociągnięciem udało się a) utworzyć monopol śmieciowy w Dąbrowie Górniczej, b) pozbyto się kontroli nad majątkiem publicznym – Gmina Dąbrowa Górnicza była i jest mniejszościowym udziałowcem w tej spółce, c) zwiększono wartość Spółki grubo ponad 1000 procent oraz d) zapewniono byłym urzędnikom zatrudnienie (p. Lipczyk pracuje do dziś, a p. Zaguła był prezesem, a aktualnie zasiada w Radzie Nadzorczej).
Przyszło nowe pokolenie władzy, ale nic się nie zmieniło. Nie uporządkowano starych grzechów – np. składowisko odpadów pohutniczych Lipówka II w zarządzie największej dąbrowskiej firmy prywatnej nie generowało należnych Gminie dochodów z wynajmu działek, sięgających prawdopodobnie łącznie od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych! Żeby było śmieszniej, to po korektach umów przez podwładnych prezydenta Bazylaka, wynajmuje ona tejże firmie na składowisku jedną z działek o metrażu większym, niż wynika z uaktualnionych pomiarów… Czyli urzędnicy działają na szkodę tej spółki 😉
Powiedzą Państwo, że to tereny dalekie dla Mieszkańców? To proszę bardzo, mamy coś bliższego. W centrum Gołonoga, na Alei Zagłębia Dąbrowskiego dwie firmy nie mające uprawnień do przerobu odpadów, zrobiły sobie od kwietnia 2021 roku składowisko. Jedna z nich wykonuje kontrakt publiczny, druga – jest własnością w 100 procentach Gminy Dąbrowa Górnicza. Odpady, które tam rosną (rosły do 13 stycznia 2022 r.), są gminne (wykopywane z jej terenu) i na terenach tejże Gminy Dąbrowa Górnicza są składowane. Dopiero interwencje tzw. sygnalistów i jednego z radnych (zobacz więcej) oraz zapowiedziana kontrola z WIOŚ sprawiły, że proces się odwrócił – teraz rzędy samochodów te odpady wywożą…
Jest jeszcze „kocioł ekologiczny” w Strzemieszycach, transport ciężki nie wyprowadzony z Miasta (Ząbkowice, Tucznawa, Tworzeń itp.), nielegalne bazy transportowe na terenach zamieszkałych (choć tych przemysłowych pustych jest mnóstwo – Dąbrowa Górnicza to 9 najrozleglejsze miasto w Polsce), odpady wywożone na miejsca do tego nie przeznaczone itp. itd. – jak na jedno miasto, to sporo.
Do wspomnianej Zielonej Dąbrowy dołączmy jeszcze upadający Szpital (albo padnie on, albo finanse Gminy), absolutny brak oferty dla młodych ludzi (m.in. klubów, dyskotek, torów do jazdy ekstremalnej czy uprawiania paintballa / ASG itp.), dorzućmy sens przebudowy dworców kolejowych w odległości 2 minut drogi od siebie (a np. węzeł w Ząbkowicach jako punkt przesiadkowy w niezrozumiały sposób pominięty) oraz absolutny rozjazd Zielonej Mobilności (zwężanie pasów i ograniczanie ruchu dla samochodów przy koszmarnie ułożonym rozkładzie jazdy transportu publicznego) – a otrzymamy… Dąbrowę Górniczą anno domini 2022